3-MMC (metafedron) to niesamowicie popularny stymulant-empatogen, znany chyba na całym świecie. Na przestrzeni lat jednak, mefedron został zdelegalizowany w większości krajów świata. Jeśli jest dostępny – jego cena jest o wiele wyższa, niż za czasów legalności. Jeśli nie jest – zmuszeni jesteśmy zadowolić się substytutami, pochodnymi. Jaka substancja więc będzie najlepsza do zastąpienia 3-MMC? To jest oczywiście kwestia osobnicza, ponieważ są gusta i guściki. Poniżej jednak przedstawimy kilka substancji, którymi najczęściej substytuuje się 3-MMC.
4-MMC
4-MMC (4-metylometkatynon) lub inaczej – stary dobry mefedron. Jeden z „kultowych” analogów metkatynonu. Jest on izomerem pozycjonalnym 3-MMC, co oznacza że ilość i rodzaj elementów w strukturze nie zmieniły się, natomiast zmienione zostało ich położenie – grupa metylowa z 3. pozycji przeniesiona zostala na 4. W porównaniu do 3-MMC, 4-MMC jest o wiele bardziej euforyczne i empatogenne, szczególnie w przypadku podania doustnego. W kwestii efektów ubocznych generalnie rzecz biorąc, wypada podobnie.
4-CMC
4-CMC (4-chlorometkatynon), inaczej klefedron, to kolejna pochodna metkatynonu. Tym razem otrzymał on podstawnik w postaci atomu chloru na 4. pozycji w pierścieniu aromatycznym. Taka modyfikacja drastycznie zmieniła działanie tej substancji. Klefedron nie jest zarówno stymulantem i euforykiem jak wcześniej omawiane środki, lecz powoduje on głównie wyrzut serotoniny odpowiadającej za euforię. W klefedronie próżno szukać energii, motywacji do działania, siły szeroko pojętego „speeda” , co więcej przez ogromną ilość serotoniny zalewającej mózg, potrafi on wręcz wywoływać uczucie senności. Ponadto poprzez umieszczenie w strukturze atomu chloru, staje się on dość nieprzyjemny w kontakcie z tkanką – dlatego wywołuje krótkotrwałe, ale intensywne pieczenie przy wciąganiu w przeciwieństwie do analogów metkatynonu niepodstawianych chlorem. Oczywiście obecność chloru nie znaczy że znajduje się tam „luzem” chlor – jaki może się kojarzyć np. z chlorem do basenów – wiele związków chemicznych czy leków z którymi mamy styczność na codzień również go zawiera.
3-CMC
3-CMC (3-chlorometkatynon) czyli metaklefedon idzie podobną konwencją nazewnictwa jak wcześniej wymienione. Jest on izomerem 4-CMC gdzie atom chloru przeniesiony został w 3. miejsce. W porównaniu do klefedronu, 3-CMC różni się w działaniu i to bardzo. Na pierwszym miejscu znajduje się stymulacja, wywołana przez ogromny wyrzut neuroprzekaźnika – dopaminy. Wyrzut serotoniny jest ograniczony i bardzo mały, chociaż nie można powiedzieć że nie ma go wcale, nie odpowiada on jednak za dominującą część efektów. Podobnie jak 4-CMC, ze względu na substytucję atomem chloru, jego aplikacja donosowa jest dość nieprzyjemna. 3-CMC ze względu na niskie koszta produkcji, wysoką dostępność i stosunkowo wyważone w stosunku do siebie efekty, obecnie, razem z mefedronem (4-MMC) jest jednym z najpopularniejszych beta-ketonem.
2-MMC
2-MMC (2-metylometkatyno) lub inaczej – ortomefedron – to izomer optyczny mefedronu, gdzie grupa metylowa została przeniesiona na 2. miejsce z 4. Zmienia to nie tylko intensywność doznań jakie wywołuje, ale także ogólny kierunek w jakim idzie doświadczenie. Ortomefedron wywołuje stosunkowo małą euforię, a jego efekty skupiają się głównie na stymulacji – chociaż zdecydowanie innej, niż np taka wywoływana przez odczynniki pokroju NEP. Oczywiście, 2-MMC jest o wiele słabsze od 3-MMC, niemniej jednak jest to popularny odczynnik, szczególnie za granicą, w krajach takich jak Holandia gdzie nawet takich środków jak 3-CMC nabyć już nie można.
Autor tekstu: horsii