Strona główna » 3-CMC – szkodliwość.

3-CMC – szkodliwość.

Jak bardzo zła dla zdrowia jest ta substancja?

by admin
3cmc

Metaklefedron, znany powszechniej pod skrótową nazwą 3-CMC (3-chloromethcathinone; 3-chlorometkatynon) to syntetyczny stymulant-empatogen który w ciągu ostatnich kilkunastu lat stała się synoninem wszystkiego rodzaju narkotyków syntetycznych. Sprzedawany czy pod swoją nazwą, czy jako „kryształ”, metaklefedron jest w Polsce substancją wszechobecną. W artykule tym przyjrzymy się kwestii szkodliwości 3-CMC.

Zacznijmy od tego, co zaobserwować można na samym początku obcowania z tym związkiem – podanie donosowe 3-CMC do najprzyjemniejszych nie należy – wywołuje intensywne uczucie pieczenia i bólu w nosie. Substancja ta jest wyraźnie kaustyczna i nieprzyjemna dla dróg oddechowych. Potrafi podrażnić zarówno śluzówkę nosa, jak i przełyk czy ścianki żołądka, jeśli 3-CMC zostanie zjedzone zamiast wciągania. Wynika to z prostego faktu: 3-chlorometkatynon posiada atom chloru w trzeciej pozycji na bezenie – chlor do najprzyjemniejszych pierwiastków już z samej nazwy nie należy. O ile podstawników chlorowych jest pełno w ogromnej liczbie związków sprzedawanych jako research chemicals. Używając drogą donosową tak drażniącą substancję, powinniśmy zwracać szczególną uwagę na higienę śluzówki nosa. Lepszą, bo mniej szkodliwą drogą jest podanie oralne – chociaż tutaj również powinniśmy uważać. Przede wszystkim najlepiej jest przyjmować 3-CMC w formie kapsułek, ponieważ związek ten rozpuszczony w napoju podrażnia również przełyk i ns pewno nie ma pozytywnego wpływu na uzębienie!

Poza właściwościami takimi jak drażniące, na forach internetowych od długiego czasu toczy się dyskusja na temat neurotoksyczności metaklefedronu. Teoria ta bazuje na podobieństwie 3-chlorometkatynonu do 3-chlorometamfetaminy (metkatynon jest beta-keto-metamfetaminą) – 3-chlorometamfetamina (3-CMA) jest pochodną 4-CMA (4-chlorometamfetaminy) i 4-CA (4-chloroamfetaminy) które są wykorzystywane w badaniach naukowych jako substancje do selektywnego zabijania neuronów serotoninowych u szczurów laboratoryjnych. Nie opublikowano do tej pory wielu badań naukowych na ten temat i dopiero jakiekolwiek analizy 3-CMC oraz jego izomeru, 4-CMC (klefedronu) zaczęły pojawiać się w literaturze medycznej, ale hipoteza ta była już wielokrotnie omawiana na długie lata zanim jakiekolwiek prace naukowe na temat domniemanej neurotoksyczności metaklefedronu – i hipotezy te zmierzały w słusznym kierunku. Obecnie jest to już praktycznie potwierdzone, iż 3-CMC faktycznie jest neurotoksyczne, ale należy wspomnieć o kilku ważnych aspektach tej toksyczności:

Choć brakuje formalnych badań na temat neurotoksyczności tego związku (w zasadzie to jest tylko jedno) – na 100% wiemy, że jest, ale już na 100% nie można stwierdzić jak bardzo, i najprawdopodobniej będziemy musieli na pewne wyniki poczekać jeszcze trochę lat. 3-CMC pod względem budowy jest najbardziej oddalone od najbardziej szkodliwego 4-CA – każda zmiana w budowie przez którą związek coraz bardziej różni się od 4-CA powoduje spadek szkodliwości – tak więc jakkolwiek 3-CMC nie byłoby szkodliwe, najprawdopodobniej nawet nie dorasta do pięt 4-chloroamfetaminie pod tym względem.

Należy pamiętać, że praktycznie wszystkie substancje psychoaktywne są mniej lub bardziej toksyczne – mogą oddziaływać tak na wiele sposobów, np. hepatotoksyczność (toksyczne dla wątroby) nefrotoksyczność (toksyczne dla nerek), cytotoksyczność (toksyczne dla komórek) i tym podobne, więc 3-CMC nie jest jakimś odosobnionym wypadkiem wybitnie szkodliwej substancji.

Podsumowując: Ze względu na powiązania z takimi substancjami jak chloroamfetaminy oraz faktem, że 3-chlorometkatynon to zwiążek wysoce drażniący dla skóry, powinniśmy zachować szczególne środki ostrożności – na przykład zastanowić się nad alternatywnymi drogami aplikacji, oraz przede wszystkim zwyczajnie pilnować się w kwestii ilości i częstotliwości zażywania 3-CMC.

Autor tekstu: horsii

You may also like

Leave a Comment