Dopalacze to dość luźne i nieprecyzyjne określenie, mimo tego że dosć powszechne. Dopalaczami możemy nazwać inaczej niekontrolowane prawnie związki chemiczne, zaprojektowane i wyprodukowane specjalnie po to, aby powodowały u użytkownika efekty takie same lub podobne do tych które wywołują klasyczne substancje psychoaktywne – takie jak marihuana, amfetamina, ketamina, kokaina, morfina i wiele innych. Określenie „dopalacze” w Polsce zagościło na dobre pod koniec lat 2000., kiedy masowo na ulicach miast zaczęły pojawiać się stacjonarne sklepy z dopalaczami oraz równocześnie z nimi powstawały sklepy internetowe. Za granicą miało to miejsce o wiele wcześniej, bo już w latach 90.
Dla przejrzystości i aby niepotrzebnie nie komplikować spraw, lepiej jednak byłoby używać pojęcia „substancja psychoaktywna”. Bo kiedy substancja przestaje być dopalaczem? Kiedy jest delegalizowana? Kiedyś mefedron był w końcu całkowicie legalnym środkiem, nazywanym dopalaczem, a obecnie wszedł niemalże do kanonu klasyki gatunku i pod względem popularności jest niemalże na równi z „klasycznymi narkotykami” – amfetaminą czy MDMA, a w niektórych miejscach, jest nawet od nich popularniejszy. Jednak wiele substancji które było nielegalnymi dalej są określane RC.
Research chemicasls w krajach anglojęzycznych są znane jako „designer drugs” – „narkotyki designerskie”. Inne nazwy dla dopalaczy to RC, oznaczające „research chemicals” czy bardziej prawnie zorientowane określene NPS – „new psychoactive substance”. Duża część nowych substancji psychoaktywnych nie została stworzona bezpośrednio w celu wprowadzenia ich na szary rynek jako research chemicals. Wiele z nich zostało opracowanych przez firmy i koncerny farmaceutyczne czy środowiska akademickie jako ligandy do mapowania receptorów w ciele człowieka, czy jako nowe, eksperymentalne leki. Wiele z tych leków mimo tego, że zostały opisane w literaturze medycznej przez autorów, posiadało wyraźne skutki uboczne, np. silne działanie psychoaktywne, które dyskwalifikowało je z jakiegokolwiek zastosowania w medycynie. Substancje te, zapomniane i niewykorzystane, potem zostały ponownie „odkryte” przez pewnych „przedsiebiorczych” ludzi” i wprowadzone do masowej produkcji, już jako legalne psychoaktywne ubstancje rekreacyjne.
Najważniejsze rodzaje substancji psychoaktywnych do jakich możemy zaliczyć dopalacze, to:
– Stymulanty – to rodzina substancji powodujących pobudzenie, przypływ energii, i oczywiście – stymulację. Ta grupa związków z reguły działa na zasadzie wyrzutu (release) lub wychwytu zwrotnego (reuptake inhibition) dopaminy i noradrenaliny. Działaniem mają naśladować takie środki jak amfetamina, metylofenidat czy metylokatynon. Niektóre stymulanty są typowo rekreacyjne i nadają się do typowej „zabawy”, a niektóre są bardziej funkcjonalne i potrafią pomóc w skupieniu się, np. w okresie wytężenia umysłowego czy pracy. Jako przykładowe stymulanty można wymienić a-PVP, 2-FMA, MDPHP, NEP, 4F-MPH, 2-DPMP czy ETH-CAT.
– Euforyki i empatogeny – to środki oddziałowujące głównie na neuroprzekaźniki takie jak serotonina i dopamina, powodujące ich wyrzut i/lub wychwyt zwrotny. Wywołują one uczucie radości, otwartości i euforii. Podobne w działaniu z założenia są do MDMA czy MDA. Euforyki o których warto wspomnieć to 6-APB, 5-MAPB, 4-CMC, 4-FMA.
– Syntetyczne kannabinoidy – te związki chemiczne z założenia mają imitować działanie tetrahydrokannabinolu (THC) zawartego w marihuanie. Choć oddziaływują na dokładnie te same ośrodki – receptory kannabinoidowe. Można wspoomnieć o takich syntetycznych kannabinoidach jak np. ADB-BUTINACA, (ADB-B), 5F-ADB (5F-MDMB-PINACA), 5CL-ADB-A (MDMB-4en-PINACA) czy THJ-2201.
– Psychodeliki – to grupa substancji wywołujących doświadczenia psychodeliczne – zmiany w postrzeganiu rzeczywistości, halucynacje wzrokowe CEV i OEV oraz doświadczenia duchowe. Z reguły psychodeliki oddziaływują na receptory serotoninowe. Niektóre z psychodelików które warto wymienić, to 1P-LSD, ETH-LAD, 4-AcO-DET, 4-HO-MiPT, 5-MeO-DMT, 2C-B-FLY, 25D-NBOMe czy DOI.
– Dysocjanty – to środki oddziałowujące głównie na receptor NMDA. W działaniu podobne są do takich bardziej znanych substancji jak ketamina, DXM (dekstrometorfan) czy PCP. Obecnie, jako research chemicals, dostępne jest wiele zróżnicowanych dysocjantów, w tym nawet takie będące silniejsze od „słynnego” PCP.
– Opioidy – to grupa syntetycznych środków oddziałowująca na receptory opioidowe delta, kappa i mu. Istnieje ich bardzo wiele rodzajów i kategorii z podziałem na struktury chemiczne. Wywołują efekty podobne do takich klasycznych narkotyków jak morfina czy kodeina, chociaż nie są w budowie do nich podobne.
– Benzodiazepiny – to środki będace pochodnymi 1,4-benzodiazepiny, które podobnie jak ich apteczne odpowiedniki – mają działanie uspokajające. Benzodiazepiny oddziałowują na kompleks receptorów i subreceptorów GABA-A – ten sam, na który oddziałowuje alkohol czy takie leki jak barbiturany. Benzodiazepiny choć wszystkie są depresantami, mają bardzo zróżnicowane działanie. Niektóre z nich to typowe leki nasenne, z kolei inne nie usypiają, a wywołują silne efekty przeciwlękowe.
Autor tekstu: horsii